Campus Warsaw

Stało się. Po Londynie, Tel Aviv, Seulu, Madrycie - Warszawa, Polska, region CEE ma swój kampus: Campus Warsaw

Wczoraj miałem okazję wziąć udział w oficjalnym otwarciu Campus Warsaw. Chociaż z Google for Entrepreneurs rozmawialiśmy od wielu miesięcy na temat tej inicjatywy, to dopiero podczas otwarcia poczułem, że zaczyna się nowe rozdanie.


Na wstępie podkreśliłem, że Campus Warsaw to potrójna sila oddziaływania. 

Warszawa
Po pierwsze Warszawa została doceniona jako miasto. Mówiąc o społeczności startupów, zawsze jest to rozmowa w kontekście miasta. Jako Krakus, wolałbym aby „Warszawa była w Krakowie”. Analizując jednak racjonalnie - Warszawa to jest dobry wybór. Od razu widać, że to miasto ma już pewną gęstość relacji. Uczelnie, korporacje, inwestorzy, startupy - tak, to są podstawowe materiały do budowy ekosystemu. Warszawa ma coś jeszcze. Władze miasta, które (chyba) zauważyły w startupach szansę do wzmocnienia tempa rozwoju stolicy.

Polska
W rozmowach z Rafałem (Head of Campus Warsaw), poruszaliśmy temat na ile Campus Warsaw będzie tylko warszawski. Tutaj nie ma wątpliwości. To miejsca ma pełnić rolę wspierającą dla wszystkich tych, którzy chcą budować nowoczesne, technologiczne firmy. Niezależnie od tego gdzie zespół będzie miał swoją siedzibę, Campus Warsaw będzie dla niego otwarty. Warszawa i bez Campusu od dawna przyciąga biznes. Teraz startupy z całej Polski będą miały swoje „terytorium” na warszawskiej Pradze. To jest ważny krok do przodu w budowaniu silnego i połączonego ekosystemu startupów w Polsce. Trójmiasto, Poznań, Wrocław, Kraków i szereg innych miast będzie mogło „spotykać” się w Campusie aby wymieniać się wiedzą i wspierać na wzajem w budowaniu dużych, silnych, globalnych firm technologicznych. To podsumowałbym jako wewnętrzne oddziaływanie Campus Warsaw na Polskę.

Drugim obszarem, być może nawet ważniejszym w dłuższej perspektywie, jest sygnał jaki został wysłany do świata. W Polsce dzieje się! To nie tylko miejsce gdzie każda globalna firma może znaleźć najlepszych na świecie inżynierów. Od teraz to również miejsce na startupowej mapie świata. Jak słusznie wypunktował Wice Premier Mateusz Morawiecki podczas otwarcia Campus Warsaw: pora skończyć drenowanie Polski z inżynierów, czas zacząć wykorzystywać naszych specjalistów do budowania polskich firm technologicznych. Google stawiając na Polskę dał jasny komunikat. Tutaj się dzieje i należy się z tym miejscem liczyć. Oczywiście przed nami wszystkimi, stoi bardzo poważne zadanie. Musimy udowodnić, że Google miał rację i że w Polsce będą powstawały globalne firmy technologiczne.

CEE
Wiele razy pisałem o tym, że Polska może stać się technologicznym hubem dla regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Do tej pory nie miałem argumentu, że nie tylko ja tak myślę. Dzisiaj każdemu na zachód jak i na wschód od Wisły mogę z dumą powiedzieć: zapraszam do Campus Warsaw. Poza samą fizyczną lokalizacją, Campus Warsaw wnosi do regionu równie ważną zmianę mentalną. Wreszcie mamy alternatywę do Londynu, Berlina czy Paryża. Wbrew pozorom to bardzo dobra informacja dla tych ze wschodu jak i zachodu. Cały region zyskał silny głos na scenie europejskiej. Mając za plecami wsparcie Google, Rafał wraz z całym zespołem Campus Warsaw mają bardzo dużą szansę aby zmienić status quo i zbudować startupową markę regionu.

Do zobaczenia w Campus Warsaw. Już na starcie Campus ma ponad 1 000 członków i jestem przekonany, że z każdym dniem będzie ich więcej.