8 sposobów na udaną kampanię na Kickstarterze

Kickstarter jest najpopularniejszą platformą crowdfundingową. Coraz więcej artystów, kreatywnych dusz i przedsiębiorców wearables, jak team Woolet, decyduje się na zbiórkę funduszy z jego skromną pomocą.

Według statystyk w 2014 roku ponad 3.3 miliona backersów wpłaciło $500 milionów na poczet 22,252 projektów. Przed Kickstarterem, dostęp do funduszy był znacznie ograniczony. Wearables, instalacje artystyczne, projekty wideo, innowacyjne gry i sałatki ziemniaczane istniały przede wszystkim w sferze marzeń. Kickstarter odmienił życie milionów ludzi, a warto zauważyć że jest nie tylko narzędziem do zbierania pieniędzy, ale również miejscem wymiany zdań. To tutaj każdy kreator otrzymuje pierwszy feedback, niesamowicie cenne źródło do ewaluacji projektu. Demokratyczne środowisko crowdfundingowe wysoce zna swoje potrzeby i wspiera tylko to, co faktycznie zasługuje na uwagę.

Jeśli startujesz z projektem na Kickstarter z pewnością wierzysz w niego z całych sił. Tymczasem statystyki są nieubłagalne i wykazują, że części projektodawców nie udaje się zrealizować celu. Cały wysiłek wydaje się wtedy iść na marne, a pieniądze wracają na konta backersów.  Kampania Wooleta zakończyła się fantastycznym sukcesem, jeszcze 6 dni przed jej zakończeniem byliśmy pewni swego mając na koncie $252,299 od 2,023 backersów. Poniżej znajdziesz kilka rzeczy, które naszym zdaniem są niezbędne do stworzenia udanej kampanii.

1. Ustal niski cel

Pracuj ile trzeba, aby wprowadzić projekt w życie. Oblicz wszelkie koszta z nim związane, a później ustal minimalnie wyższy cel. Do określania kolejnych, używaj stretch goals, które na Kickstarterze działają w formie kamieni milowych, zachęcających publiczność do wsparcia.

2. Zainwestuj w zdjęcia

Backersi muszą wiedzieć, co mają wspierać. Nie ma mowy o niewyraźnych zdjęciach zrobionych telefonem komórkowym. Poświęć odpowiednią ilość czasu na stworzenie wysokich jakościowo zdjęć, a bez problemu przykujesz uwagę wirtualnej społeczności.

3. Wideo

Pobudź emocje. Backersi chcą poczuć emocjonalną więź z twórcami projektu. W końcu łatwiej wesprzeć kogoś, kogo się lubi, prawda? Wideo jest najlepszą formą prezentacji informacji. Powinno być krótkie, treściwe i dokładnie opisujące produkt.

4. Koszt nagród

W zależności od projektu musisz budżet operacyjny na prowadzenie kampanii, który bez problemu obejmie koszty nagród. Same nagrody zależą już tylko od kreatywności twórców. Może to być autograf,  specjalne wydanie projektu lub spotkanie z autorami.

5. Marketing to podstawa

Kampania musi być przemyślana. Działania marketingowe w szybkim czasie potrafią przynieść duży rozgłos, który należy podtrzymywać nieustannymi newsami na kanałach social media. Wykorzystaj potęgę zróżnicowanego kontentu, wypróbuj obrazki, wideo, grafiki i gify, które pozwolą trafić do grupy docelowej.

6. Słuchaj tłumu

Kickstarterowa kampania jest niczym sinusoida. Czasem na górze, czasem na dole. Grunt, żeby nie zostać w tym drugim miejscu zbyt długo.

Najlepszą rzeczą jaką możesz zrobić jest zachowanie cierpliwości, spokoju i roztropności w promowaniu projektu. Działaj zgodnie z planem, a nie zboczysz z obranej już ścieżki. Jesteś o krok do przodu jeśli słuchasz backersów. Wielu z nich to wyjadacze Kickstartera, którzy pomogli rozwinąć się niejednemu startupowi.

7. Bądź elastyczny

Plan, jak już wspominaliśmy, jest istotny, ale nie można dać mu się okiełznać. Niektórzy entuzjaści Kickstartera mają tyle świetnych pomysłów, że aż szkoda by było ich nie wykorzystać! Jeśli jakiś fan wymyśli nową nagrodę, nie zapieraj się, a spróbuj ją wdrożyć.

8. Czerp z tego radość

Kampania to czas pełnej mobilizacji, kiedy doba się wydłuża. Przed jej startem koniecznie wypocznij, by być przygotowanym na totalne zagłębienie się w marketing 24/7, gdzie co chwilę odnotowuje się aktywność ze strony wirtualnego tłumu. W takich chwilach strategia jest ważna, ale nie zapominaj o zwykłej, ludzkiej radości. Niezależnie od tego, czy to pierwsza, czy dziesiąta kampania jaką przeprowadzasz. 

Marek Ciesla

2 responses
śmieszna sprawa bo oni na kick starterze to raczej oszukali ludzi. Co to za sukces sprzedać coś w takiej ilości żeby ludzi 6 miesięcy zwodzić, że się to wytwarza. To chyba było można przewidzieć ile trwa produkcja jednego portfela i obliczyć ile jesteśmy w stanie sprzedać - a nie ile tylko się dało wcisnęli ludziom a teraz opóźnienie 6 miesięcy... śmiech na sali a nie ekspert od Kickstartera
1 visitor upvoted this post.